Niezapłacone faktury

Windykacja w e-commerce – jak sklep internetowy odzyskuje należności

Windykacja w sklepie internetowym: co wolno wobec konsumenta, a co wobec firmy, jak liczyć odsetki i przedawnienie oraz kiedy opłaca się EPU przy małych kwotach.

W skrócie

Sklep internetowy odzyskuje należności tak jak każdy wierzyciel – przypomnienie, wezwanie do zapłaty, rejestr dłużników, pozew – ale wobec konsumenta ma mniej narzędzi. Od klienta indywidualnego należą się tylko odsetki ustawowe za opóźnienie (art. 481 KC), bez odsetek handlowych i rekompensaty 40 euro, a sąd uwzględnia przedawnienie i niedozwolone klauzule regulaminu z urzędu (art. 117 § 2¹ i art. 385¹ KC). Przy wielu drobnych długach najtańszą drogą sądową jest zwykle e-Sąd (EPU), dostępny dla roszczeń wymagalnych w ciągu ostatnich 3 lat.

  • Od konsumenta należą się wyłącznie odsetki ustawowe za opóźnienie (stopa referencyjna NBP + 5,5 pp, art. 481 § 2 KC) – bez odsetek handlowych i bez rekompensaty 40/70/100 euro.
  • Roszczenie ze sprzedaży towaru przedawnia się co do zasady po 2 latach (art. 554 KC), a wobec konsumenta sąd bierze przedawnienie pod uwagę z urzędu (art. 117 § 2¹ KC).
  • Postanowienia regulaminu nieuzgodnione indywidualnie, które rażąco naruszają interesy konsumenta, nie wiążą go (art. 385¹ KC), a sąd bada je z urzędu – także przed wydaniem nakazu zapłaty.
  • W EPU można dochodzić tylko roszczeń wymagalnych w ciągu 3 lat przed wniesieniem pozwu (art. 505²⁹ᵃ KPC), a opłata wynosi czwartą część zwykłej opłaty od pozwu.
  • Klient hurtowy (B2B) to inna sytuacja: odsetki handlowe, rekompensata od każdej faktury i zarzut przedawnienia tylko na wniosek dłużnika.

Stan prawny na 6 października 2026.

Windykacja w sklepie internetowym korzysta z tych samych narzędzi co każdy wierzyciel: przypomnienia, wezwania do zapłaty, wpisu do rejestru dłużników i pozwu. Różnica polega na tym, kto jest dłużnikiem. Wobec konsumenta sklep nie naliczy odsetek handlowych ani rekompensaty 40 euro, a sąd z urzędu sprawdzi przedawnienie i regulamin. Wobec klienta hurtowego (B2B) obowiązują ostrzejsze dla dłużnika reguły ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Ten przewodnik pokazuje, skąd biorą się długi w e-commerce, jak je dochodzić i kiedy opłaca się iść do sądu nawet o małą kwotę.

Skąd biorą się długi w sklepie internetowym

W e-commerce większość klientów płaci z góry – kartą, BLIK-iem lub przelewem – więc długów jest mniej niż w handlu tradycyjnym. Zaległości powstają jednak w kilku typowych sytuacjach:

Źródło długuKto jest dłużnikiemNa co uważać
Płatność przy odbiorze (za pobraniem), paczka nieodebranaKonsument lub firmaNieodebranie paczki nie zawsze oznacza dług w wysokości ceny – zwykle spór dotyczy kosztów przesyłki
Odroczona płatność oferowana przez sklep (faktura z terminem, „kup teraz, zapłać za 30 dni”)Klient sklepuWobec konsumenta może to podlegać przepisom o kredycie konsumenckim
Odroczona płatność przez zewnętrznego operatora (BNPL)Najczęściej klient operatora, nie sklepuSklep zwykle dostaje pieniądze od operatora – dług windykuje operator
Klienci hurtowi B2B z terminem płatnościPrzedsiębiorcaOdsetki handlowe i rekompensata 40/70/100 euro
Odstąpienie od umowy bez zwrotu towaruKonsumentSklep może wstrzymać zwrot pieniędzy do otrzymania towaru
Chargeback (obciążenie zwrotne karty)Klient, a pośrednio bank i agent rozliczeniowyNajpierw procedura reklamacyjna u operatora płatności

Każde z tych źródeł ma inną ścieżkę. Zanim wyślesz pierwsze wezwanie, ustal, kim jest dłużnik i z jakiej umowy wynika roszczenie.

Konsument czy firma – dlaczego to najważniejsze pytanie

Konsumentem jest osoba fizyczna, która dokonuje z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową (art. 22¹ KC). W sklepie internetowym to większość klientów. Status dłużnika zmienia niemal wszystko:

KwestiaDłużnik-konsumentDłużnik-firma (B2B)
OdsetkiUstawowe za opóźnienie: stopa referencyjna NBP + 5,5 pp (art. 481 § 2 KC)Za opóźnienie w transakcjach handlowych: co do zasady stopa referencyjna NBP + 10 pp
Rekompensata za koszty odzyskiwaniaNie przysługuje40, 70 lub 100 euro od każdej transakcji (art. 10 ustawy o transakcjach handlowych)
PrzedawnienieSąd uwzględnia z urzędu (art. 117 § 2¹ KC)Tylko gdy dłużnik podniesie zarzut
Regulamin sklepuKlauzule niedozwolone nie wiążą i są badane z urzędu (art. 385¹ KC)Ochrona słabsza, z wyjątkiem przedsiębiorcy na prawach konsumenta
Próg wpisu do BIG200 zł500 zł
Postępowanie sądowePrzepisy o postępowaniu z udziałem konsumentów (art. 458¹⁴–458¹⁶ KPC) – poza EPUCzęsto sprawa gospodarcza (art. 458¹ i nast. KPC)

Ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych stosuje się tylko do transakcji, których wyłącznymi stronami są przedsiębiorcy i inne podmioty wymienione w jej art. 2. Klient indywidualny do tej grupy nie należy, więc ani odsetki handlowe, ani rekompensata 40 euro wobec niego nie wchodzą w grę.

Przedsiębiorca na prawach konsumenta

Osobny przypadek to jednoosobowa firma, która kupuje coś niezwiązanego z jej profilem zawodowym (np. księgowa kupuje rower na firmę). Taka osoba ma m.in. prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość (art. 7aa ustawy o prawach konsumenta) i ochronę przed klauzulami niedozwolonymi (art. 385⁵ KC). Nie jest jednak konsumentem w rozumieniu art. 22¹ KC, więc wobec niej nie działa przedawnienie z urzędu. Przy takich klientach warto ustalić status na etapie zamówienia – np. polem „kupuję jako firma” i numerem NIP.

Jakie odsetki może naliczyć sklep internetowy

Od konsumenta, który spóźnia się z zapłatą, sklep może żądać odsetek ustawowych za opóźnienie (art. 481 § 1 i 2 KC). Należą się one niezależnie od tego, czy sklep poniósł szkodę i czy dłużnik zawinił opóźnienie. Ich wysokość to stopa referencyjna NBP powiększona o 5,5 punktu procentowego.

Regulamin może przewidywać wyższe odsetki umowne, ale nie mogą one przekroczyć odsetek maksymalnych za opóźnienie, czyli dwukrotności odsetek ustawowych za opóźnienie (art. 481 § 2¹ KC). Dodatkowe „opłaty windykacyjne”, „koszty monitu” czy ryczałty za wezwanie wpisane do regulaminu to ryzykowne postanowienia – w sprawie z konsumentem sąd może uznać je za niedozwolone.

Przy kliencie hurtowym naliczasz odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych i rekompensatę od każdej faktury. Kwotę odsetek – zarówno ustawowych, jak i handlowych – policzysz w kalkulatorze odsetek, który uwzględnia zmiany stóp w czasie. Różnice między obiema stawkami szerzej opisuje też tekst o naliczaniu odsetek od faktury.

Przedawnienie wobec konsumenta – sąd sprawdza je sam

Roszczenie sklepu o zapłatę ceny towaru przedawnia się co do zasady po 2 latach (art. 554 KC – sprzedaż w zakresie działalności przedsiębiorstwa sprzedawcy). Przy usługach świadczonych stale lub w ramach działalności termin często też wynosi 2 lata (art. 751 pkt 1 KC), a w pozostałych przypadkach związanych z działalnością gospodarczą – 3 lata (art. 118 KC). Bieg przedawnienia zaczyna się od dnia wymagalności, czyli zwykle od dnia po terminie płatności.

Kluczowa różnica: po upływie terminu przedawnienia nie można domagać się zaspokojenia roszczenia przeciwko konsumentowi (art. 117 § 2¹ KC). Sąd bierze to pod uwagę z urzędu, nawet jeśli klient nie odpowie na pozew. Tylko w wyjątkowych przypadkach, ze względów słuszności, sąd może nie uwzględnić upływu terminu (art. 117¹ KC) – nie warto na to liczyć.

Jeszcze jedna pułapka: zasada, że termin przedawnienia kończy się z ostatnim dniem roku kalendarzowego (art. 118 zd. 2 KC), według przeważającego poglądu dotyczy też terminów 2-letnich, ale jest to sporne. Przy sprzedaży towarów bezpieczniej wnieść pozew przed upływem 2 lat liczonych kalendarzowo. Datę sprawdzisz w kalkulatorze przedawnienia, a pełne zestawienie terminów znajdziesz w tabeli terminów przedawnienia roszczeń.

Regulamin sklepu a windykacja

Regulamin to dla sklepu internetowego najważniejszy dowód w sprawie o zapłatę – wynika z niego cena, termin płatności, sposób dostawy i zasady zwrotów. Dobrze napisany regulamin ułatwia windykację, ale tylko w granicach, na które pozwala prawo konsumenckie.

Klauzule niedozwolone są badane z urzędu

Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione, nie wiążą go, jeśli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art. 385¹ § 1 KC). Postanowienia przejęte z wzorca, czyli z regulaminu sklepu, są co do zasady nieuzgodnione indywidualnie (art. 385¹ § 3 KC).

Sąd krajowy ma obowiązek zbadać abuzywność postanowienia z urzędu – to utrwalona linia orzecznicza TSUE (m.in. wyrok w sprawie C-243/08 Pannon GSM). W praktyce oznacza to, że przy pozwie przeciwko konsumentowi sąd może zażądać umowy lub regulaminu i odmówić zasądzenia np. wygórowanej kary umownej, opłat za monity czy odsetek ponad limit. Bezpieczniejszy regulamin:

  • jasno określa cenę, koszty dostawy i termin płatności przy płatności odroczonej,
  • nie przewiduje dodatkowych opłat za wezwania i windykację,
  • przewiduje odsetki najwyżej na poziomie ustawowym za opóźnienie,
  • zawiera prawidłową informację o prawie odstąpienia od umowy.

Dowody, które sklep powinien archiwizować

Przy sprzedaży na odległość umowa zawierana jest najczęściej przez kliknięcie przycisku. Zgodnie z art. 17 ustawy o prawach konsumenta przycisk zamówienia musi być oznaczony słowami „zamówienie z obowiązkiem zapłaty” lub równoważnym jednoznacznym sformułowaniem – inaczej umowa nie zostaje zawarta (art. 17 ust. 4). Dlatego w każdej sprawie przydadzą się:

  • potwierdzenie zamówienia wysłane klientowi (z wersją regulaminu z dnia zamówienia),
  • dowód doręczenia (tracking, potwierdzenie odbioru, protokół kuriera),
  • historia płatności i korespondencji z klientem,
  • faktura lub paragon.

Pamiętaj, że od 1 lipca 2023 r. w sprawie przeciwko konsumentowi stosuje się przepisy o postępowaniu z udziałem konsumentów (dział IIB KPC). Przedsiębiorca-powód musi powołać wszystkie twierdzenia i dowody już w pozwie (art. 458¹⁵ § 1 KPC). Jeśli działa bez adwokata lub radcy prawnego, sąd poucza go o tym obowiązku i wyznacza co najmniej dwutygodniowy termin na uzupełnienie (art. 458¹⁵ § 2 i 3). Spóźnione twierdzenia i dowody podlegają pominięciu, chyba że ich wcześniejsze powołanie nie było możliwe albo potrzeba wynikła później (art. 458¹⁵ § 4). Jeśli sklep zaniechał próby polubownego rozwiązania sporu i przez to przyczynił się do zbędnego wytoczenia powództwa, sąd może obciążyć go kosztami niezależnie od wyniku sprawy (art. 458¹⁶ KPC). Tych przepisów nie stosuje się w EPU (art. 505²⁹ § 1 KPC) – zaczynają działać dopiero w zwykłym postępowaniu, np. po sprzeciwie i ponownym wniesieniu pozwu.

Sprzedaż na odległość – odstąpienie od umowy a dług

Konsument, który kupił na odległość, może w ciągu 14 dni odstąpić od umowy bez podawania przyczyny (art. 27 ust. 1 ustawy o prawach konsumenta). Przy sprzedaży towaru termin biegnie co do zasady od objęcia towaru w posiadanie (art. 28). Po odstąpieniu:

  • sklep zwraca wszystkie płatności, w tym koszt najtańszej dostawy, w ciągu 14 dni od otrzymania oświadczenia (art. 32 ust. 1, art. 33),
  • konsument odsyła towar w ciągu 14 dni od odstąpienia (art. 34 ust. 1) i co do zasady ponosi bezpośredni koszt zwrotu (art. 34 ust. 2),
  • jeśli sklep nie zaproponował, że sam odbierze towar, może wstrzymać zwrot pieniędzy do chwili otrzymania towaru lub dowodu jego odesłania (art. 32 ust. 3).

Ta ostatnia zasada to najprostsze zabezpieczenie sklepu. Problem pojawia się, gdy pieniądze zostały już zwrócone, a towar nie wrócił, albo gdy klient płacił za pobraniem i nie odebrał przesyłki. W takich sprawach dochodzi się zwrotu towaru lub zapłaty na zasadach ogólnych, a kwota roszczenia bywa sporna – zanim pójdziesz do sądu, przeanalizuj korespondencję i to, czy klient skutecznie odstąpił od umowy.

Płatność za pobraniem i odroczone płatności (BNPL)

Za pobraniem. Klient, który zamówił towar i nie odebrał paczki, nie musi być dłużnikiem całej ceny – sklep zwykle nie wydał mu towaru i może go sprzedać innemu klientowi. Realnym roszczeniem są najczęściej koszty przesyłki, a jego zasadność zależy od okoliczności i regulaminu. Kwoty są niewielkie, więc zwykle kończy się na przypomnieniu i wezwaniu.

Odroczona płatność oferowana przez sklep. Jeśli sklep sam daje klientowi indywidualnemu np. 30 dni na zapłatę, powstaje klasyczna wierzytelność, którą windykujesz jak fakturę. Według obecnej ustawy o kredycie konsumenckim odroczenie płatności jest kredytem konsumenckim, jeśli konsument ponosi jakiekolwiek koszty związane z odroczeniem (art. 3 ust. 2 pkt 3). Do umów, w których klient nie płaci odsetek ani innych kosztów kredytu, ustawy co do zasady się nie stosuje (art. 4 ust. 1 pkt 1). Unijna dyrektywa 2023/2225 o kredycie konsumenckim, stosowana od 20 listopada 2026 r., rozszerza ochronę m.in. na część usług typu „kup teraz, zapłać później”, a polskie przepisy wdrażające mogą zmienić te zasady. Zanim wprowadzisz własne odroczone płatności, sprawdź aktualny stan przepisów z prawnikiem.

Zewnętrzny operator BNPL. Gdy klient płaci przez operatora odroczonych płatności, sklep co do zasady otrzymuje pieniądze od operatora, a ryzyko braku spłaty przechodzi na niego – szczegóły zależą od umowy sklepu z operatorem. Sklep zwykle nie windykuje takiego klienta sam.

Chargeback – kiedy pieniądze „wracają” do klienta

Chargeback to obciążenie zwrotne transakcji kartowej na wniosek posiadacza karty. Rozpatruje go bank klienta według zasad organizacji płatniczych, a sklep odpowiada przez swojego agenta rozliczeniowego lub operatora płatności. To procedura umowna, nie sądowa – liczą się terminy i dowody dostawy. Jeśli chargeback został uwzględniony, a sklep uważa, że towar dostarczył prawidłowo, może dochodzić ceny od klienta na drodze cywilnej. Kluczowe są wtedy te same dowody: potwierdzenie zamówienia, regulamin i dowód doręczenia.

Windykacja polubowna w sklepie internetowym

Przy małych kwotach polubowne kroki są najtańsze i często wystarczają. Typowa sekwencja:

  1. Automatyczne przypomnienie e-mailem lub SMS-em dzień–trzy dni po terminie płatności.
  2. Drugie przypomnienie z informacją o odsetkach.
  3. Formalne wezwanie do zapłaty z kwotą, terminem i zapowiedzią dalszych kroków.
  4. Wezwanie z ostrzeżeniem o wpisie do BIG – wobec konsumenta wysłane listem poleconym, doręczone do rąk własnych albo na adres do e-Doręczeń.
  5. Wpis do rejestru dłużników po spełnieniu warunków.

Szczegółowy scenariusz i wzory komunikatów opisuje windykacja polubowna krok po kroku. Jeśli chcesz, żeby wezwanie wyszło od prawnika, możesz zamówić online wezwanie do zapłaty za 99 zł.

Wpis klienta indywidualnego do KRD lub innego biura informacji gospodarczej jest możliwy przy długu z umowy wynoszącym co najmniej 200 zł, wymagalnym od co najmniej 30 dni, po upływie co najmniej miesiąca od wezwania z ostrzeżeniem. Dług konsumenta można zgłosić tylko przez 6 lat od wymagalności. Procedurę krok po kroku znajdziesz w artykule jak wpisać dłużnika do KRD. Pamiętaj, że ani wezwanie, ani wpis do rejestru nie przerywają przedawnienia.

Kiedy opłaca się dochodzić małych kwot

To najczęstsze pytanie sklepów: czy warto pozywać klienta o 100 czy 300 zł? Odpowiedź zależy od kosztów, czasu i jakości danych dłużnika.

EPU – e-Sąd przy wielu drobnych sprawach

Elektroniczne postępowanie upominawcze (EPU) prowadzi Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie dla całej Polski. Dla sklepu ma kilka zalet:

  • opłata od pozwu to czwarta część zwykłej opłaty (art. 19 ust. 2 pkt 2 ustawy o kosztach sądowych),
  • dowodów nie dołącza się do pozwu – wystarczy je wskazać (art. 505³² § 1 KPC),
  • cała sprawa toczy się online, a nakaz zapłaty zaopatrzony w klauzulę wykonalności z urzędu (art. 782 § 2 KPC) można złożyć u komornika,
  • można wnosić wiele pozwów seryjnie, co przy dziesiątkach drobnych długów oszczędza czas.

Ograniczenia: w EPU dochodzisz tylko roszczeń, które stały się wymagalne w ciągu 3 lat przed wniesieniem pozwu (art. 505²⁹ᵃ KPC), musisz podać PESEL lub NIP dłużnika będącego osobą fizyczną (art. 505³² § 2 KPC), a nakazu nie wyda się, gdy doręczenie miałoby nastąpić za granicą (art. 505²⁸ § 2). Jeśli klient wniesie sprzeciw (ma na to 2 tygodnie), sąd umarza postępowanie, a sklep ma 3 miesiące na wniesienie zwykłego pozwu z zachowaniem skutków pierwotnego pozwu (art. 505³⁶ i 505³⁷ § 2 KPC). Przebieg krok po kroku opisuje EPU krok po kroku.

Problemem w e-commerce bywa PESEL – sklep go zwykle nie zbiera. Bez niego zostaje zwykły pozew.

Zwykłe postępowanie upominawcze

Gdy sprawa nie nadaje się do EPU (brak PESEL, roszczenie starsze niż 3 lata, potrzeba dołączenia dokumentów), sklep wnosi zwykły pozew do sądu rejonowego. W sprawach o zapłatę sąd wydaje nakaz w postępowaniu upominawczym, chyba że roszczenie jest oczywiście bezzasadne, twierdzenia budzą wątpliwości albo zaspokojenie zależy od świadczenia wzajemnego (art. 499 KPC). Dołączony regulamin i dowód doręczenia pozwalają sądowi od razu sprawdzić, czy postanowienia wobec konsumenta są dozwolone.

Rachunek opłacalności

CzynnikSprzyja pozwaniuPrzemawia przeciw
Dane dłużnikaPełne imię, nazwisko, adres, PESELTylko e-mail i adres dostawy (np. paczkomat)
Wiek roszczeniaŚwieże, dużo czasu do przedawnieniaBlisko 2 lat od wymagalności
DowodyZamówienie, regulamin, potwierdzenie odbioruSporny odbiór, brak trackingu
KwotaWyższa niż opłata i realny koszt pracyKilkadziesiąt złotych
WypłacalnośćDłużnik pracuje, ma kontoWiele bezskutecznych egzekucji

Gdy dłużnik przegra, co do zasady zwraca sklepowi koszty procesu, w tym opłatę sądową. Aktualne opłaty i to, ile kosztuje cała sprawa, wyjaśnia poradnik o kosztach pozwu o zapłatę. Przy dużej liczbie drobnych wierzytelności alternatywą jest też ich sprzedaż (cesja) firmie windykacyjnej.

Klienci hurtowi B2B – inne zasady gry

Sklepy, które sprzedają też firmom (hurt, dropshipping, faktury z terminem), dochodzą tych należności jak każdej faktury B2B:

  • odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych i rekompensata 40, 70 lub 100 euro zależnie od kwoty świadczenia (art. 10 ust. 1 ustawy o transakcjach handlowych), naliczana od każdej transakcji,
  • przedawnienie co do zasady 2 lata przy sprzedaży towarów (art. 554 KC), ale sąd uwzględni je tylko na zarzut dłużnika,
  • wpis do BIG od 500 zł,
  • sprawa przed sądem rejonowym często jako gospodarcza, z rygorami dowodowymi dla obu stron.

Jeśli kontrahent hurtowy nie płaci, a wezwanie nie działa, pozew możesz napisać samodzielnie według opisanych wyżej zasad albo zlecić go przez Pozywacz.pl – zarówno przeciwko firmie, jak i przeciwko klientowi indywidualnemu. Na Pozywacz.pl prawnik przygotowuje pozew o zapłatę w ciągu 7 dni za stałe 299 zł, na podstawie danych wpisanych online, bez wizyty w kancelarii. Gdy sklep działa bez pełnomocnika procesowego, koszt przygotowania pisma co do zasady nie mieści się w kosztach procesu zwracanych przez dłużnika – zwrot obejmuje m.in. opłatę sądową.

Podsumowanie

  • Najpierw ustal, kim jest dłużnik: konsument, przedsiębiorca na prawach konsumenta czy firma. Od tego zależą odsetki, rekompensata i przedawnienie.
  • Od konsumenta należą się tylko odsetki ustawowe za opóźnienie (art. 481 KC) – bez odsetek handlowych, bez 40 euro i bez opłat windykacyjnych z regulaminu.
  • Roszczenie ze sprzedaży towaru przedawnia się co do zasady po 2 latach (art. 554 KC), a wobec konsumenta sąd uwzględni przedawnienie z urzędu (art. 117 § 2¹ KC).
  • Regulamin to Twój główny dowód, ale klauzule niedozwolone sąd zbada z urzędu – pisz go ostrożnie.
  • Przy odstąpieniu od umowy (14 dni) sklep może wstrzymać zwrot pieniędzy do otrzymania towaru lub dowodu jego odesłania.
  • Przy wielu drobnych długach najtańszy jest e-Sąd (EPU) – dla roszczeń wymagalnych w ciągu ostatnich 3 lat i dłużników z PESEL.
  • Polubowne kroki – przypomnienie, wezwanie, ostrzeżenie o BIG – rozwiązują większość spraw, ale nie przerywają przedawnienia.

Najczęstsze pytania

Czy sklep internetowy może doliczyć klientowi 40 euro rekompensaty za windykację?

Nie, jeśli klient jest konsumentem. Rekompensata z art. 10 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych przysługuje tylko w transakcjach między przedsiębiorcami (i innymi podmiotami wymienionymi w art. 2 tej ustawy). Od konsumenta można żądać należności głównej i odsetek ustawowych za opóźnienie z art. 481 KC, a opłaty windykacyjne wpisane w regulamin łatwo uznać za niedozwolone postanowienie umowne.

Po jakim czasie przedawnia się dług klienta sklepu internetowego?

Roszczenie sklepu o cenę sprzedanego towaru przedawnia się co do zasady po 2 latach (art. 554 KC), a przy usługach świadczonych w ramach działalności często również po 2 latach (art. 751 pkt 1 KC) albo po 3 latach (art. 118 KC). Wobec konsumenta sąd uwzględnia przedawnienie z urzędu, więc przedawnionego długu w praktyce nie da się odzyskać w sądzie.

Czy opłaca się pozywać klienta o 150 zł?

Często tak, jeśli sprawa jest prosta, a dane klienta pełne. W e-Sądzie (EPU) opłata od pozwu to czwarta część zwykłej opłaty, a przegrany dłużnik co do zasady zwraca koszty. Przy wielu drobnych długach warto je zebrać i wnosić pozwy seriami, ale najpierw wysłać wezwanie do zapłaty – wiele spraw kończy się na tym etapie.

Klient odstąpił od umowy i nie odesłał towaru – co może zrobić sklep?

Konsument ma 14 dni od odstąpienia na odesłanie towaru (art. 34 ust. 1 ustawy o prawach konsumenta), a sklep może wstrzymać zwrot pieniędzy do chwili otrzymania towaru lub dowodu jego odesłania (art. 32 ust. 3). Jeśli klient zatrzymał towar, a pieniądze dostał, sklep może dochodzić zwrotu towaru albo zapłaty na zasadach ogólnych – zaczynając od wezwania do zapłaty.

Czy klienta sklepu internetowego można wpisać do KRD?

Tak, jeśli dług wynika z umowy, wynosi co najmniej 200 zł wobec konsumenta (500 zł wobec firmy), jest wymagalny od co najmniej 30 dni i minął co najmniej miesiąc od wezwania wysłanego listem poleconym lub doręczonego do rąk własnych z ostrzeżeniem o zamiarze wpisu. Dług konsumenta można zgłosić tylko przez 6 lat od wymagalności.

Autor

Salomon Sprawiedliwy

Pisze o odzyskiwaniu należności prostym językiem: od przypomnienia o płatności, przez wezwanie do zapłaty i pozew, po egzekucję komorniczą.

Recenzent

Justus Prawowity

Sprawdza teksty przed publikacją: przepisy, terminy, kwoty i spójność z aktualnym stanem prawnym.

Tekst ma charakter informacyjny. Jeśli chcesz, żeby prawnik zajął się Twoją sprawą, skorzystaj z Pozywacz.pl.